

Venture Capital - czyli kapitał za pomysł
Gazeta Finansowa, 2008-06-20
Dziewięć miesięcy po starcie NewConnect trwa dyskusja na temat definicji innowacyjności spółek na tym rynku. Z pewnością innowacyjne przedsięwzięcia tworzone z pomysłem i pasją potrzebują zastrzyku kapitału, ale obarczone są dużym ryzykiem i spotykają się z ograniczonym dostępem do kapitału, głównie ze strony instytucji finansowych. Sposobem na finansowanie takich firm może być pozyskanie inwestora lub debiut na rynku NewConnect.
Anna Janus
Bariera ograniczonego dostępu do kapitału jest nie do przekroczenia przez małe i średnie przedsiębiorstwa planujące rozwój oraz innowacyjne przedsięwzięcia. Banki nie akceptują wysokiego ryzyka ich działalności bez przedstawienia stosownych zabezpieczeń. W takiej sytuacji przedsiębiorstwa zmuszone są do poszukiwania nowych źródeł finansowania, którym może być pozyskanie inwestora Venture Capital lub debiut na rynku NewConnect.
Aniołowie Biznesu Fundasze Venture Capital oraz Business Angels (prywatni inwestorzy) chętnie inwestują w przedsięwzięcia o dużym potencjale wzrostu. Inwestują kapitał oraz know-how, aby po kilku latach sprzedać swoje udziały lub akcje i zrealizować zysk. Nie oznacza to jednak, że każdy pomysł na biznes spotka się z ich akceptacją. Inwestorzy to najczęściej doświadczeni menedżerowie, specjaliści z dziedziny finansów, zarządzania, marketingu czy sprzedaży, którzy bezbłędnie weryfikują fakty i studzą hurraoptymizm przedsiębiorcy. - Tylko dwa na sto przedstawionych biznes planów kończy się wejściem inwestora do firmy. Podobnie działają Aniołowie Biznesu (czyli prywatni inwestorzy), którzy jako forma pozyskiwania kapitału nie są jeszcze w Polsce szczególnie popularni - mówi Adam Guz, polski Business Angel. Jest to wynikiem zarówno niedostosowanych regulacji podatkowych jak i bariery mentalnej, zarówno po stronie inwestora jak i przedsiębiorcy - dodaje.
Poprawa wizerunku Rolę i możliwości młodych, innowacyjnych spółek oraz ich potrzebę pozyskania kapitału dostrzegł także zarząd warszawskiej Giełdy Papierów Wartościowych, uruchamiając alternatywny dla głównego parkietu rynek NewConnect. Pozwala on na debiut spółkom o krótkiej historii działalności, lecz w fazie dynamicznego rozwoju. Debiut na NewConnect to mniejsze wymagania dla spółki, łatwiejsze procedury oraz niższy koszt pozyskania kapitału. Dla samej spółki to bezcenny efekt marketingowy. Poprawia się jej wizerunek wśród klientów, dostawców, odbiorców oraz samych pracowników.
Debiuty z zagranicy Przedsiębiorca w drodze na NewConnect korzysta z pomocy Autoryzowanego Doradcy. Ich wspólnym zadaniem jest przekonanie inwestorów do pomysłu na biznes, a więc, że zakup akcji tej spółki to atrakcyjna, ale długofalowa inwestycja. Do tej poty na rynku NC zadebiutowało ponad 50 spółek. Mimo że nie wszystkie z tych debiutów można uznać za udane, młode i innowacyjne firmy dostały swoją szansę na rozwój. Tym niemniej kolejne spółki szykują się do wejścia na NewConnect, a jak twierdzi prezes GPW Ludwik Sobolewski, niebawem powinniśmy spodziewać się także pierwszego debiutu na alternatywnym rynku firmy zza granicy.
Cierpliwość cnotą Finansowanie poprzez Venture Capital i NewConnect to dla spółek duża szansa na rozwój. Im pomysł na biznes jest atrakcyjniejszy, a szanse jego powodzenia większe, rym właściciel łatwiej przekona inwestorów i będzie miał lepszą wycenę przedsiębiorstwa. Dla inwestora są to inwestycje obarczone wysokim ryzykiem. Zamiast inwestować w tradycyjne, ale bezpieczniejsze i o niższej stopie zwrotu, produkty na rynku, może oddać swój kapitał za pomysł i cierpliwie oczekiwać momentu realizacji zysków.
Autorka jest redaktorem portalu IPO.pl
|