

Finansowanie innowacji
Gazeta Bankowa, 2008-10-25
Inwestorzy typu Venture Capital (VC) stanowią w każdym z krajów Europy Środkowowschodniej około 1 proc. Uwzględniając aspiracje tych krajów w zakresie nowych technologii jest to bardzo mało.
Innowacyjny produkt działa w nowoczesnej gospodarce na zasadzie kuli śnieżnej - niewielkie środki finansowe przeznaczone na wprowadzenie go do gospodarki, powodują z biegiem lat wprost proporcjonalny przyrost nowych kapitałów. Jest to bardzo ważny czynnik dalszego rozwoju gospodarki. Niestety, rola funduszy VC, które angażują się w finansowanie innowacyjnych produktów w początkowej fazie ich rynkowego istnienia, w Europie Środkowo-Wschodniej jest nadal skromna. W 2007 r. około 3 mid euro zainwestowano w ramach private equity, z czego około 15 proc. to środki VC wysokiego ryzyka. Można je podzielić na trzy grupy - kapitał na rozwój pomysłu, na rozpoczęcie działalności i ekspansję. - Te trzy rodzaje funduszy działają według różnych zasad - mówił podczas Forum Ekonomicznego w Krynicy Wiesław Rozlucki, niezależny doradca Rothschild Polska. - Kapitał na rozwój pomysłu potrzebuje infrastruktury, w przypadku ekspansji mamy już do czynienia z istniejącym przedsiębiorstwem, gdzie trzeba tylko ustalić model biznesowy. W Polsce mamy do czynienia z trzema liczącymi się i aktywnie działającymi funduszami VC - Enterprise Investors, MCI Management i Intel Capital. Nie ma alternatywnego rozwiązania dla polskiej gospodarki jak tylko skupienie się na wytwarzaniu produktów o dużej wartości dodanej.
Przykład Skype'a Uczestnicy zorganizowanego w ramach Forum Ekonomicznego panelu - "Fundusze Venture Capital - aktywny partner czy statysta w transformacji gospodarek Europy Środkowo-Wschodniej" podkreślali, że wejściu na rynek funduszy VC muszą towarzyszyć działania rządu, który powinien stworzyć odpowiednią infrastrukturę. - Kilka lat temu uruchomiłem komunikator internetowy Skype - mówił Johan Górecki, prezes Sieci Handlowej Globe Forum ze Szwecji. - Dzięki temu zdobyłem duże doświadczenie w pozyskiwaniu funduszy VC, a właściwie mam duże doświadczenie w podejmowaniu prób ich zdobycia. Kiedy stworzyliśmy Skype'a, poszukiwaliśmy środków finansowych w Szwecji. To były lata 2002-2003 - kiepski okres na rynkach kapitałowych. Odmawiano nam, uznawano że to pomysł raczej śmieszny, niepoważny, że nie będziemy mieli klientów. Mieliśmy już pewne doświadczenia, w oparciu o które mogliśmy pokazać sensowność tego pomysłu, ale pieniędzy w Szwecji nie znaleźliśmy. Dziś rząd szwedzki często chwali się Skype'm - chwali się, że pomysł był szwedzki, ale nie chwali się, że Skype opuścił Szwecję, bo tu nie udało się tego pomysłu rozwinąć. Bardziej śmiałych i doświadczonych inwestorów niż w Szwecji Johan Górecki znalazł w USA. Szwecja jednak wyciągnęła z tego wnioski. Powstała rada innowacyjności - instytucja przy administracji rządowej, która wspiera przedsiębiorców. Sukces USA we wdrażaniu nowych technologii wynika m.in. z tego, że tam VC nie są osamotnione. Otacza je cała infrastruktura prawna, konsultingowa, księgowa, naukowo-badawcza. Podstawą VC po równo jest wiedza finansowa i naukowa. Kolejnym czynnikiem ułatwiającym działanie tam funduszy typu VC jest prawo, które zapewnia łatwość w powoływaniu nowych podmiotów, firm oraz ochrona i promocja własności intelektualnej. - Środki łatwo się pozyskuje, kiedy ma się już klientów - mówi Johan Gorecki. - Fundusze VC nie angażują się jednak na samym początku, gdy pomysł jest jeszcze nie j oszlifowany. Tutaj jest luka, którą powinni wypełnić różni j interesariusze w społeczeństwie. Kiedy rozmawiam z przedstawicielami rządów, to mówią oni: "najważniejsze są kwestie ekologiczne, po drugie wspieranie innowacyjności, wspieranie badań i rozwoju". Hasła są, ale wydaje się, że język jest wciąż różny. Powinien zaistnieć dialog z korporacjami międzynarodowymi, uniwersytetami i samymi przedsiębiorcami, po to, żeby każdy kto ma innowacyjny pomysł miał szansę dalszego rozwoju. Bardzo ważną rolę do spełnienia mają uniwersytety - tu dobrym przykładem znowu są USA, gdzie funkcjonują inkubatory przedsiębiorczości, które powstają przy uczelniach - większość dobrych pomysłów powstaje właśnie w placówkach naukowo-badawczych. Dialog jest potrzebny także wewnątrz środowiska. Trzeba pamiętać, że innowator to nie zawsze przedsiębiorca, nie mówiąc o tym, że najczęściej nie jest to ta sama osoba, która później musi to sprzedać. Dlatego dwa lata temu powołaliśmy Globe Forum - społeczność dla osób z pomysłami, ale też dla inwestorów. Chcieliśmy w jednym miejscu skupić te środowiska.
Nieporozumienia W obronie funduszy VC wystąpił Clay A. Bullwinkel, konsultant zarządzający IP Communications z USA. - Stabilność, rzetelna wiedza, wiara w produktywność i wydajność pracy zespołowej, ale także efekt śnieżnej kuli - wszystko to są hasła, które możemy spokojnie wymieniać w kontekście Venture Capitals i warto to promować jako rzecz szczególną i unikalną w tym regionie - mówił Clay A. Bullwinkel. - Pytanie, czy przedsiębiorcy w Europie Środkowo-Wschodniej znają możliwości jakie stwarzają VC. Z moich obserwacji wynika, że wokół nich jest sporo nieporozumień nawet w Dolinie Krzemowej. Wiele osób myśli, że jeżeli ktoś ma dobry pomysł, to znajdzie się ktoś, kto zaryzykuje swoje pieniądze i przeznaczy je na wsparcie tego pomysłu. Ci, którzy mają pomysły poszukują sposobów ich komercjalizacji, ale nie jest to takie proste. Potrzebne jest pełne zrozumienie sposobu funkcjonowania i myślenia środowiska funduszy wyższego ryzyka. Przyglądając się firmie, która chce oferować swoje produkty, sprawdzane jest jej rozeznanie w rynku, skalkulowanie przez nią prawdopodobieństwa sukcesu. Jeżeli przedsiębiorca myśli, że na drodze do sukcesu jedyną przeszkodą jest brak pieniędzy, to wzbudza podejrzenia. Przedsiębiorca musi wiedzieć jaką wartość dodaną oferuje i jak sprawić, żeby ostateczny klient docenił produkt. Przedsiębiorcy, którzy rozumieją te prawidłowości zwykle pozyskują dobrych inwestorów. Trzeba pamiętać, że pieniądze nie rozwiązują wszystkich problemów. Są takie przedsięwzięcia, gdzie pieniądze tworzą nowe problemy. Jeżeli przedsiębiorca ma pieniądze, to je wyda. To jest oczywiste. Niestety nie zawsze wyda je rozsądnie, w sposób, który zapewni ich zwrot i uzyskanie zysku. Czasami dobrze jest mieć oszczędne podejście do rozwijania swojej firmy - ostrożne. Uczestnicy panelu podkreślali, że rozwój funduszy VC daje przedsiębiorcom możliwość poniesienia porażki gospodarczej bez poważnych konsekwencji finansowych. W USA są przedsiębiorcy, którzy mają za sobą już kilka takich porażek, ale wreszcie znajdują swoją niszę, w której świetnie się czują i gdzie rozwijają działalność gospodarczą.
Maciej Goniszewski
|